Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopada 30, 2014

Pierniczki świąteczne

Kocham ten czar  rozchodzącej się aromatem przyprawy korzennej, rodzinne lukrowanie pierników na choinkę. Które szybciutko znikają w czasie świąt i zostają same sznureczki. Dzieciaki choć już dorosłe to ukradkiem je zjadają a my sprawdzamy ile już znikło. A jakie są przy tym przygody heh... kusi nie to co na stole a to co wisi i ma dożyć Kolędy. Choinka i tak jest obrobiona w tym miejscu do którego dostęp jest wzrokowo nieosiągalny. Wiedząc o podjadaniu kontrolujemy pion drzewka  jak się przechyla to znak aby wyrazić spostrzeżenia głośno, "czy aby do kolędy igły ze sztucznego nie znikną" co rok są ciekawsze odpowiedzi, czysta filozofia a nasza radość w przekazywaniu tradycji rodzinnych nie umiera. Wspomnienia beztroski i radości wracają co roku jest to piękny czas do którego już dziś czynię przygotowania. Zarobiłam ciasto na piernik i leżakuje w chłodzie, po 24 godz. go wyjmę. I poddam dalszej obróbce.





 Ciasto:

   270 g miodu sztucznego (można dać pszczeli)
   250 g margaryn…