Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopada 16, 2014

Chleb orkiszowy z pomidorami

Wspólne wypiekanie to świetna inspiracja dla takiego pichci-ka jak ja. Hmmm i znów namieszam w przepisie ciekawa jestem co z tego wyjdzie. Mam nadzieję że za niedługo znów coś zamieszam :)) dzięki Małgosi i moim domownikom.


Składniki na zaczyn:
50 g. świeżych drożdży (ja dałam 70 g ale to ciut za dużo i wystarczy 50 g na tę ilość mąki)  45 g mąki żytniej razowej
200 g mąki orkiszowej białej typ 700,
200 g wody,
1 jabłko, starte na tarce jarzynowej.
Wszystkie składniki połączyłam w misce, i pozostawiłam na 20 min
Składniki na ciasto właściwe:
Cały zaczyn, plus 400 g poduszonych widelcem, krojonych pomidorów z kartonika,
140 g mąki orkiszowej białej, typ  700,
500 g mąki pszennej chlebowej, typ 750,
2 łyżki cukru
sezam czarny, w/g uznania (dałam 4 łyzki siemia lnianego)
sól morska, około 10 g

Do zaczynu dodałam rozgniecione widelcem pomidory, sól, cukier, sezam. Następnie po trosze, wymieszane i przesiane mąki – orkiszową i pszenną chlebową.  Wyrobiłam ciasto ręcznie i drewniana łyżką napowietrzałam ok.1…

Pasta z kasztanów jadalnych

W sklepie nie mogłam przejść obojętnie obok kasztanów i jestem ciekawa moich eksperymentów.
hm... z mojej wiedzy to się je jakoś piecze lub gotuje.
A że chcę zrobić pastę i nie wiem do czego ostatecznie ją użyję . Jak posmakuje końcowego produktu to się zdecyduję mam nadzieje że nie polegnę.
Z ciekawości przeczytałam przepis na pastę z mąki kasztanowej i miodu.
A ja mam tylko kasztany i.......?
Postanowiłam że je ugotuję w wodzie, tak jak ziemniaki dodając troszkę soli. Nastawiam gotowanie na 35-40 min. Cierpliwie czekam na efekt, odcedzić, ostudzić i obrać z wierzchniej i wewnętrznej skórki trzeba.
No i spróbować jak to coś smakuje .
Test Smaku  moich kochanych  chłopaków : to smakuje jak fasola i twoja zupa z marchewki.



 A ja się nie poddaję obrane kasztany ugniotłam kulką, stopiłam 1/2 kostki margaryny tortowej bez węglowodanów, do gorącego tłuszczu dodałam cukier. Czegoś jeszcze mi brakowało, dodałam wanilii i połączyłam z kasztanowym pure.
Tak przygotowaną pastę, zwinęłam w folię…

Smalec Babci Uli

Wczoraj w sklepie mięsnym kupiłam gruby płat słoniny. Będzie dużo smalcu a nie samych skwarek .
Ogórek kiszony i sznytka posmarowana smalcem zdrowo i bez konserwantów...

1 kg słoniny
1/2 jabłka
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka majeranku
3 cebule

Zabrałam się do krojenia słoniny w małą kostkę 0,5 cm. Włożyłam do garnka wstawiłam na płytę i powoli smażyłam, co chwila mieszając aż do uzyskania dużej redukcji skwarek. Jak skwarki zaczęły zmieniać kolor na rumiany, skroiłam cebulę w drobną kostkę. Wrzuciłam do gotującego się smalcu, po trosze aby smalec nie wykipiał. Dodałam sól i pokrojone jabłko, smażyłam do czasu aż cebulka zaczyna zmieniać kolor. Na koniec dodaję majeranku, przelewam jeszcze gorący smalec do pojemników, które mam na ten cel przygotowane. 
Aromat przyciąga moje kochane głodomorki i garnek po smażeniu jest wyczyszczony chlebem i nie wiem czy musiałabym go myć ;).